Ciepłownie na biomasę.
Każdego roku w naszym kraju mamy coraz więcej ciepłowni pracujących w oparciu o biomasę. Dekoniunktura rodzimego rolnictwa oraz przemysłu jest bardzo duża a ekologiczne źródła energii są w stanie być na nią odpowiednim lekiem. Rolnicy z chęcią poruszają ten problem. Jak wiemy wszyscy nie tylko ten problem, ale z całą pewnością ta tematyka budzi wśród nich duże zainteresowanie. Nie obojętni są na nią również przedsiębiorcy.
Jeśli chodzi o odnawialne źródła energii to rozwój ich ostatnimi czasy stał się częścią zakrojonych na wielką skalę przedsięwzięć, które mają związek z ochroną środowiska i ekologią. To dobrze, bo o ekologii i ochronie środowiska zwykło się wiele mówić, ale w temacie tym nie zawsze odpowiednio dużo się robi. Na całym świecie ludzie mają coraz większą świadomość faktu, iż te zasoby surowców energetycznych, które mamy na chwilę obecną w końcu się wyczerpią. Jest to zupełnie oczywiste i musimy zdawać sobie z tego faktu sprawę.
Powiedzmy, czym jest zatem owa biomasa, która miałaby napędzać ciepłownie. Otóż biomasą określamy te substancje organiczne, które wytwarzane są na skutek procesu fotosyntezy. Do tego celu można używać słomy, drewna, odpadków (drewnianych, roślinnych), zgranulowanych produktów i tak dalej. W naszym kraju z jednego hektara użytków rolnych można zebrać każdego roku około dziesięć ton biomasy, a to stanowi równowartość blisko pięciu tonom węgla kamiennego. Za przykład wykorzystania słomy do celów ciepłowniczych może posłużyć inwestycja Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej z Lubania. Z kolei projekt realizowany na wysypisku śmieci w Gliwicach ma założenie ujęcia biogazu z istniejącego, zamkniętego wysypiska mającego powierzchnię około piętnastu hektarów i zbudowanie elektrowni biogazowej o mocy 640 kW.
Zobacz podobne
59 total views, 1 today
Dodaj odpowiedź
You must be logged in to post a comment.