Najnowsza odsłona serii Need For Speed nosi nazwę Undercover. Jak od razu można si domyśleć będą to niesamowicie emocjonujące wyścigi które toczyć się będą zarówno dniem, jak i nocą. Tory nie będą już zamknięte, tak jak to miało miejsce w NFS Pro Street, będziemy mieli do dyspozycji trasy otwarte znajdujące się w zatłoczonych, ciasnych miastach, gdzie ucieczka przed policją będzie na prawdę nie lada wyzwaniem. Gracze w NFS Undercover będą mieli do dypozycji sporo trybów gry, począwszy od zwykłego wyścigu prostego, a skończywszy na trybie kariery jako kierowca “z przeszłością”.

Można zatem śmiało stwierdzić, że gry zaczynają coraz bardziej być związane z fabułą i mamy nawiązanie tutaj do filmów. Akcja przerywana będzie wstawkami filmowymi, które będą niejako uwerturą do wyścigu który będziemy musieli przebyć po obejrzeniu krótkiego „intra”. Jak zapewniają producenci gra będzie warta wydania na nią każdych pieniędzy, jak zwykle Panowie z Electronic Arts próbują nas przekonać, że będzie to na prawdę udane wydanie serii Need For Speed. Ale czy na pewno Need For Speed Undercover spowoduje u nas zachłyśnięcie i przysłowiowe „spadnięcie z krzesła”?

Grafika jak zwykle ma być dopracowana pod każdym względem, miejmy nadzieję, że wymagania sprzętowe nie będą jednak tak wygórowane i wysokie jak w poprzednich częściach. NFS Undercover wyjdzie już lada dzień, dlatego sporo graczy, a przede wszystkim fanów wyścigów samochodowych (arcadówek typu race), czeka na nią z wielka niecierpliwością. Aston Martin, Chevrolet Camaro oraz Corvette, Lamborghini Gallardo, Nissan GT-R, czy Audi – to tylko nieliczne z wielu ekskluzywnych marek z którymi będziemy mieli do czynienia w grze. A będzie ich znacznie, znaczni więcej. Electronic Arts poszło po “przysłowiowej bandzie”, gra ma zadziwić, miejmy nadzieję, że tak właśnie będzie i nikt nie będziemy zawiedziony, zwłaszcza gracze.

Inne wpisy

Tagi wpisu: ,