Czy kasetony reklamowe są dobrym wyborem dla developera reklamującego swoje usługi? Takie właśnie pytanie usłyszałam, kiedy byłam na mojej ostatniej rozmowie kwalifikacyjnej. Moim celem była wówczas dosyć znana na rynku agencja reklamowa (Poznań był jej siedzibą, więc nie musiałabym się martwić o dojazdy). To była piąta rozmowa, na którą zostałam zaproszona po wysłaniu setek podań. Być może ewentualni pracodawcy byli zniechęceni moim brakiem doświadczenia, ale przecież chyba żadna osoba po studiach nie może się nim pochwalić. Dlatego też zaskoczyły mnie nieco te wszystkie pytania o kasetony reklamowe. Byłam za to świetnie przygotowana na pytania o firmę, do której aplikowałam, mogłam także powiedzieć, jaka jest moja ulubiona reklama. Poznań był moim głównym celem, ale szybko przekonałam się, że warto wysyłać aplikacje również do warszawskich firm, bo one oferowały o wiele lepsze stawki. Niestety większość moich podań pozostała bez odpowiedzi, kilka agencji odpowiedziało mi, że akurat teraz nie szukają nikogo do swoich działów. Moim marzeniem jest reklama (Poznań czy Warszawa, to akurat nie gra roli), więc jest dla mnie jasne, że moim miejscem pracy powinna być dobra, ceniona na rynku agencja reklamowa (Poznań lub inne miasta). Mam sporą wiedzę teoretyczną, ale problemem jest to, że na jej podstawie nie odpowiem na pytania o to, czy kasetony reklamowe są dobrym wyborem dla developera, czy też nie. Właśnie ta agencja reklamowa (Poznań), w której usłyszałam to pytanie, ostatnio do mnie zadzwoniła i dowiedziałam się, że mogą mnie przyjąć na bezpłatny staż. Dlatego teraz się waham. Z jednej strony chciałabym już mieć pracę pełnoetatową i oczywiście płatną, ale z drugiej strony chyba z moim brakiem doświadczenia nie mogę na taką jeszcze liczyć. Reklama (Poznań i nie tylko) nie jest tutaj wyjątkiem. Na razie postanowiłam, że dopóki nie odpowiedzą mi pozostałe agencje, do których aplikowałam, nie będę się decydować na taki bezpłatny staż. Teraz czekam przy telefonie…

Zobacz podobne