
O założeniu własnej hodowli kotów rasowych marzyliśmy od dawien dawna, ale dojrzeliśmy do realizacji tej zacnej decyzji dopiero wiosną 2003 roku. Początki - jak zresztą w każdej dziedzinie - były trudne, i owszem, ale determinacja zwyciężyła i już po dwóch latach od daty rejestracji przydomka hodowlanego, który z racji naszego ówczesnego miejsca zamieszkania, brzmi : SOPOCISKO, postanowiliśmy poszerzyc naszą kocią rodzinę o przedstawiciela rasy maine coon. Chodziło o kocurka, gdyż znalezienie stosownego kawalera dla naszych koteczek stało sie bardzo trudne. Powodem takich kłopotów był fakt, iż prawie wszystkie koty w Polsce stanowiły jedną dalszą lub bliższą rodzinę, a to dobrze dla przyszłych kocich pokoleń nie wróżyło. Szanująca sie hodowla kotów rasowych winna mieć w swoich szeregach odpowiednie koty, których łączenie nie powinno dawać tak zwanego inbredu, a więc nie powinno sie kojarzyć spokrewnionych ze sobą osobników. Ponieważ sami mamy słabość do kotów, a koty rasowe o dużych rozmiarach są naszym oczkiem w głowie ( stąd w naszej hodowli koty maine coon i koty norweskie lesne ), zapadła decyzja o sprowadzeniu z Włoch kocurka o wdzięcznym imieniu : Let’s go CRAZY. Poszukiwania takiego właśnie kota ( chodziło nam o to, aby był koloru dymnego i - rzecz jasna - potężnych rozmiarów ) trwały dobre pół roku - szukaliśmy po całym świecie ( USA, Ameryka Południowa, Australia, Nowa Zelandia, a nawet i Australia ), aż w końcu udało się namierzyć odpowiedniego kocurka właśnie we Włoszech. Nasze kocie szczęście pochodziło z zacnej włoskiej hodowli, a jej właściciele osobiście dostarczyli nam kota, który wprawdzie miał juz 11 miesięcy i był wyróżniony na międzynarodowych kocich wystawach, ale przywiązał sie do nas i naszych kotek bez żadnego problemu, zadając tym samym kłam, jakże popularnej i fikcyjnej opinii, iz kot przyzwyczaja sie tylko do jednego miejsca. Teraz nasz wspaniały kocurek dumnie nosi tytuł międzynarodowego CHAMPIONA i jest ojcem pokaźnego stadka koteczków. Niektóre nasze kocieta rasy maine coon mieszkają własnie w odległych krajach, w których uprzednio szukaliśmy kocurka.
RSS feed for comments on this post · TrackBack URI
Leave a reply
You must be logged in to post a comment.