Już od kilku lat, wraz z rozwojem technologii cyfrowych, systemy nadzoru wizyjnego podlegają dynamicznemu rozwojowi, będąc rozbudowywane w zupełnie niesamowite, kiedyś powiedzielibyśmy, że niemożliwe w realizacji, systemy sztucznej inteligencji.
Bardzo ciekawym elementem staje się technika monitoringu, która pozwala wyłowić z tłumu jakiś obiekt – na przykład człowieka albo samochód, a następnie w sposób zautomatyzowany śledzić go dalej, nawet jeśli wychodzi on poza pole widzenia jednej kamery. Odpowiednio rozbudowane systemy posiadają mapę kamer i ich zasięgu, potrafiąc się przełączyć na widok z innej kamery i, co najciekawsze, nie przerywając śledzenia tego obiektu! I to mimo faktu, że nowa kamera posiada zupełnie inny kąt patrzenia. Systemy te są zatem na tyle inteligentne, iż potrafią dokonać identyfikacji obiektu, który przecież dla kamery wydaje się wyglądać zupełnie inaczej. Kluczem jest tutaj swoista interpolacja jego ruchów na podstawie kończącego się obrazu z innej kamery.
Innym, ciekawym i bardzo istotnym w zastosowaniach praktycznych są techniki identyfikacji ludzkich twarzy. Ze względu na konieczność zastosowania dużych mocy obliczeniowych, technika ta jest nadal w powijakach, ale działa i wspomaga już pracę operatorów systemów nadzoru wizyjnego. Niech chociaż jedna na sto osób zostanie wykryta – jest to sukces, gdyż właśnie ta jedna osoba mogła nie być zidentyfikowana przez operatora!
Niestety, skuteczność takich systemów jest względnie niska, ponieważ ludzka twarz posiada tysiące szczegółów mimicznych, które potrzeba przede wszystkim zauważyć (a kamery mają na ogół niską rozdzielczość. A nawet jeśli zastosujemy kamerę bardzo wysokiej klasy, moc komputera konieczna na przetwarzanie takiej ilości danych, jaka powstaje w kamerze dużej rozdzielczości, jest bardzo duża). Najlepiej stosować w tym celu kamery IP lub kamery sieciowe, ponieważ pozwalają przesłać całość obrazu przez sieć IP i np. rozdystrybuować części obrazu pomiędzy kilka maszyn w celu dystrybucji obciążenia.
RSS feed for comments on this post · TrackBack URI
Leave a reply
You must be logged in to post a comment.