Przez długi okres czasu jako bieliznę używano bardzo proste podkoszulki i halki. Nie było tutaj mowy o zdobieniach. Nawet majtki były uważane za nieprzyzwoitą bieliznę. W XVI w. weneckie kurtyzany jako pierwsze zaczęły nosić majtki: albo proste z płótna, albo nieco bardziej wykwintne, z jedwabiu lub aksamitu. Weneckie materiały były słynne w całej Europie, a szczególnie wenecki jedwab nadal jest ceniony. Możemy sobie zatem wyobrazić, że nawet jeśli takie majtki nie posiadały zdobień, to były dość wykwintne. A ponieważ była to intymna część garderoby, naturalnie została uznana za pretensjonalną. Te weneckie majtki przypominały raczej kalesonki, niż współczesne majtki i były noszone wyłącznie przez panie lekkich obyczajów. Przyzwoite kobiety musiały udawać, że w ogóle nie wiedzą o tej części garderoby. Dość przewrotnie, patrząc z perspektywy naszych czasów.
Z czasem starano się wprowadzić zdobienie bielizny koronką i haftem, lecz początkowo spotykało to opór społeczeństwa. Uznano iż wygląda to pretensjonalnie, a nawet wyzywająco.
W II poł. XIX w. zaszły jednak znaczące zmiany, tzn. odważono się na coraz bardziej obfite i luksusowe upiększanie bielizny za pomocą koronek, haftów, wstążek batystowych wstawek a nawet głębokich dekoltów. Zaprojektowano wiele nowych fasonów bielizny, lecz ciągle były one tradycyjne, ponieważ posiadały fiszbiny i sznurówki. Rewolucja w modzie dotknęła nawet bieliznę męską. Ta również była zdobiona, usztywniana fiszbinami, obfita w kroju, wszystko dla wrażenia sukcesu i zamożności.
Dla przykładu koszula (bieliźniana) z lat 70. XIX w. (choć mogła być używana wcześniej lub później, bo moda w bieliźnie zmieniała się jeszcze wolniej niż moda w strojach wierzchnich), sięgająca zwykle do kolan, posiadała gors zdobiony w hafty, pliski, falbanki, koronki, szczypanki lub pliski. Cały komplet bielizny wykwintnej damy powinien był posiadać ten sam garnirunek, czyli sposób zdobienia. Wzory garnirunku i kroje bielizny można było zaczerpnąć z publikowanych w II poł. XIX w. Czasopism, np. “Tygodnik Mód i Nowości”, czy „Bazar”.
Majtki, ale nie we współczesnej wersji, tylko dwie oddzielne nogawki połączone paskiem, posiadały pas. Pamiętajmy, że w tamtym czasie kobiety ściskały się gorsetami dla uzyskania szczupłej talii. Zdobienia na tym pasie nie mogły więc pogrubiać. Z przodu pas od majtek mógł posiadać tylko płaski haft, natomiast tył ściągano na troczek i przybierano nogawki.
Gorsetu nie zdobiono tak jak dziś w zmysłowe koronki. Składał się z dwóch warstw. Wierzchnią zdobiono haftem maszynowym
Na gorset nakładano „stanik na gorset”, czyli nie dzisiejszy biustonosz, a raczej coś w rodzaju izolatora między drogą suknią a konstrukcją gorsetu. Mógł być wykonany np. z cienkiego batystu i zapinany na perłowe guziczki.
Ostatnią częścią kompletu bielizny, ale nie obowiązkową była halka, a raczej halki (dwie), nazywane wówczas „spódnicą” lub „spódnicą białą”. Spodnia miała zawsze zostać ukryta – jak to bielizna- a wierzchnią można było pokazać na ulicy, gdy dama musiała podnieść na chwilę suknię usztywnianą na krynolinie. Owa spódnica otrzymała w katalogu “Ubiory kobiece 1840-1939″ taki opis: “135.Halka, lata pięćdziesiąte XIX w.(…) Z kremowego, silnie krochmalonego płótna. Góra układana w bardzo drobne zakładki potrójnie przeszyte i wszyta w pasek z tasiemkami do zawiązania. Dół obszyty plisą z podwójnie złożonej tkaniny. Rozcięcie na całej długości. Szycie ręczne. Długość 90cm, obwód dolny 440 cm .”
Przed nami jeszcze długa rewolucja zanim zawartość szuflady z bielizną będzie mogła skrzyć się kolorami i koronkami współczesnej bielizny. Potencjał zmysłowości i erotyzmu bielizny zaczęto dostrzegać dopiero, gdy przerobiono reformy na figi, w latach 50 tych XX wieku. Wtedy bieliznę zaczęto ozdabiać zmysłowymi koronkami, czy wstawkami szlachetnych materiałów. Jednak prawdziwą rewolucję do mody wniósł dopiero „powiew” brazylijskich gorących klimatów: samba, karnawał, plaża… i w końcu nawet bikini przerobiono na stringi. I tak bielizna nie musi już być biała. Co więcej stringi się z trzech pasków materiału i jednego trójkąta mogą całe składać się tylko z koronki w dowolnym kolorze. Jednak obecnie obserwujemy wiele trendów, a najsłynniejsze marki bielizny oferują po prostu różne kolekcje. Np. może się zdarzyć, że w bieliźnie typowo sportowej nie znajdziemy żadnych zdobień.


RSS feed for comments on this post · TrackBack URI
Leave a reply
You must be logged in to post a comment.