Im jesteś starszy, tym więcej statystyki. Liceum, technikum, studia. Praca dyplomowa, licencjacka, magisterska. Przeprowadzamy badania statystyczne, badania psychologiczne i inne ankiety, testy, cuda- niewidy. Jednocześnie poznajemy też coraz więcej dziwnych wyrażeń związanych ze statystyką - wariancja, chi - kwadrat i inne takie… Ale jeszcze nie jest najgorzej - w końcu statystyka bardzo nam się przydaje. Dzięki niej lepiej rozumiemy otaczający nas świat i jesteśmy w stanie lepiej zaspakajać potrzeby innych.
Później każą nam iść do szkoły… I tutaj już gdzieś na początku podstawówki musimy zrobić specjalną pracę domową dla pani - przeprowadźcie ankietę wśród rodziców i ich znajomych, czy lubią Boże Narodzenie i dlaczego? A potem opowiecie innym dzieciom, czego się dowiedziałyście. I taki biedny trzecioklasista staje przed zadaniem nie tylko ankietowania dorosłych, ale oczekuje na niego też analiza ankiet. Pięć znajomych mamy lubi Boże Narodzenie, bo ma wolne w pracy i może spędzać czas ze swoimi rodzinami a trzy nie znoszą tego święta, bo nie lubią sprzątać.
Statystyka jest ostatnio bardzo popularnym słowem. Pomyślmy… Czy tak naprawdę każdy z nas wie, co to jest ta statystyka? Słowo statystyka pochodzi od łacińskiego status, co oznaczastan państwa. W języku polskim statystyka ma dwa znaczenia: nauka zajmująca się gromadzeniem, badaniem oraz interpretacją i opisem danych dotyczących zjawisk masowych oraz dane numeryczne dotyczące jakichś zbiorowości.
W końcu jesteśmy już bardzo dorośli i tutaj są dwie możliwości: albo uwielbiamy statystykę, albo nie interesujemy się już nią w ogóle. A w związku z tym, że jesteś już w tym dorosłym, podeszłym wieku, nie interesują Cię dane odnośnie średniej ilości dziecięcych zabawek w dziecięcym pokoju. No.. chyba, że jesteś producentem lub dystrybutorem zabawek. Do takich danych, jakie Tobie lub Twojej firmie są potrzebne, musisz już kogoś wynająć.. Przykro mi, ale ciężko Ci będzie poradzić sobie z tym samodzielnie.
Każdy człowiek sporządza jakieś statystyki już od najmłodszych lat. Taka Asia, Tola czy Bolek układa swoje zabawki i zaczyna zapisywać w swojej małej głowie informację, że w niebieskim pudełku są trzy Misie, w czerwonym cztery lalki. Lalkami lepiej bawić się z przyjaciółmi a z Misiami lepiej się śpi. Potem czeka nas dziecięca analiza danych, skoro z Misiem śpi się tak fajnie, to znaczy, że Miś jest bardziej miękki i wykonany z przyjemniejszego w dotyku materiału. Tak, moi drodzy, zbieramy statystyki i analizujemy dane już na tak wczesnym etapie naszego życia.

Inne wpisy