Coraz więcej krwi się leje w polityce. Jesteśmy świadkami coraz to nowych debat, w których występują prezesi największych polskich partii politycznych. Debaty te ogląda się, niczym bardzo dobrą walkę bokserską, a to dlatego, że pojedynek jest równie zacięty - a kto wie, czy nawet nie bardziej niż walka bokserska. Bokserzy po walce zazwyczaj szczerze podają sobie dłonie, w geście zgody, natomiast politycy podają też sobie dłonie, ale to tylko przykrywka. Tak naprawdę nienawidzą siebie nawzajem, i czekają tylko na kolejną okazję, aby sobie wzajemnie “dosolić”. A to wszystko po to, aby podnieść swoje słupki w sondażach.
Ale nie ma się czego dziwić takim zachowaniom, przecież polityka to ciężki kawałek chleba, i niestety politycy są zmuszeni do takiego postępowania. Ostatnia debata Tusk-Kaczyński została zdecydowanie wygrana przez Tuska, jednak politycy Prawa i Sprawiedliwości nie mogą się z tym pogodzić. Jeden z ich czołowych polityków twierdzi, że debatę wygrał Kaczyński, a ten fakt został tylko zagłuszony przez publiczność - przychylną Tuskowi. Jacek Kurski już wiele razy pokazał, jak być nieszczerym. Chyba każdy zna jego powiedzenie, że “ciemny lud wszystko kupi“.


RSS feed for comments on this post · TrackBack URI
Leave a reply
You must be logged in to post a comment.